..nie bywa łatwym zadaniem, ale staram się pamiętać, że wykonalnym. I tak oto działam, uzbroiłam się w balsamy w ilości dwóch sztuk, jeden firmy Alterra - bezzapachowy Intensiv- Korpermilch (http://www.codecheck.info/img/110999/1), a drugi Soraya, który ma silnie ujędrniać (http://wizaz.pl/kosmetyki/foto/46199_250.jpg)!
Na razie wmasowałam dwa razy pierwszą pozycję i muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona. W prawdzie brakuje mi jakiegoś przyjemnego zapachu, ale balsam reflektuje się tym, że naprawdę porządnie nawilża i szybko się wchłania. Po niektórych balsamach, które niby miały nawilżać, już po kilku godzinach widziałam suchą skórę, tutaj jest inaczej i oby tak dalej.
Wieczorem może spróbuję Soraya.
Poza tym ubolewam, bo skończyła mi się oliwka Oriflame (https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjRKMlikvM_rMH-abEy5AXOR5a_bSq97a-RFyx9T6miUpHLGSEasqJ7O6xc4WJJ5P1_sTbtIfoBNDS_jixUOa0QALX3wHF5F7Z065aERJuZBCotG7vKoqUSabMYPqQWXQ6tKPAdfUQaZyQ/s1600/1.jpg), która jest cudowna, nawilża, ma piękny zapach i nie pozostawia tłustych plam oraz szybko się wchłania!
A ja teraz pochłaniam kawę i zabieram się do pracy, bo przecież jako idealna kobieta nie mogę zostawiać wszystkiego na sam koniec!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz