sobota, 21 kwietnia 2012

Przeciwieństwo ideału

Witam Was ja, kobieta nieidealna! Zakładam bloga, aby zmienić swoje życie, aby pokazać, że chcieć to móc. Pragnę prowadzić idealne życie, idealnej kobiety, czerpać z niego przyjemności, jak na idealną kobietę przystało.
Ale najpierw trochę mojej nie-idealności. Każdy dzień zaczynam tak samo, nie chce mi się otwierać ani jednego, ani drugiego oka, bo przecież zaraz trzeba wyjść, a ja jak zwykle nie mam się w co ubrać! Silę się, dwoję i troję aż w końcu sfrustrowana zaszywam podziurawione spodnie w kącie mojego pokoju i wychodzę tak, aby nie zostać zauważoną. Nie przykładam wagi do tego co jem, uwielbiam wcinać niezliczoną liczbę kalorii, czując jak moje niedoskonałe ciało się powiększa i cierpiąc z tego powodu co wieczór. Nie mam dopasowanej do siebie fryzury, nie wcieram w siebie żadnych kremów i balsamów, chodzę z poobdrapywanymi paznokciami, a moje stopy dobrze, że są przykryte. Nie, nie jestem potworem, jakoś tam się prezentuję, ale czas zmienić "jakoś tam" na "świetnie".
Małymi kroczkami postaram się zbliżyć do ideału i zapraszam wszystkie chętne kobiety do wspólnej walki o nasze szczęście, bo przecież wszystkie zazdrościmy kobietom idealnym!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz